







Ja z mamą tatą i bratem byliśmy w Sportowej dolince-Suche góry. Były tam piękne widoki, dużo krętych i wąskich ścieżek. Poszliśmy pod jaskinie o nazwie Sztolnia by pozbierać trochę rudy(są to kamienie które jak się wyczyści zamieniają swój kolor na srebrny są bardzo ciężkie) niestety było ich mało(najwięcej jest ich wczesną wiosną wtedy odpadają od skał). Można tam pojeździć na nartach i snow-board jest restauracja w której można mieć: ślub, komunie św i inne uroczystości. Te góry są tylko dla prawdziwych Koziorożców!